Gdyby energia mogła chodzić, to na pewno nosiłaby szpilki i miała na imię Maja Bohosiewicz. Aktorka, influencerka, przedsiębiorczyni, matka dwójki uroczych dzieci i kobieta, która potrafi jednocześnie prowadzić firmę, robić trzy rzeczy na raz i wciąż mieć świetny gust. Jej Instagram to nie tylko źródło inspiracji modowych, ale też prawdziwy rollercoaster codziennych absurdów, szczerości i memicznego humoru. Co obecnie dzieje się w życiu Mai? Jakie projekty pochłaniają jej uwagę, co słychać w jej prywatnym świecie i co tym razem wyciągnęła z szafy, żeby nas zachwycić?
Najnowsze projekty – biznes (nie tylko) na obcasach
Jeśli myślałaś, że Maja Bohosiewicz po urodzeniu dzieci zwolni tempo, to… się pomyliłaś. Wręcz przeciwnie – jest w życiowej formie! Wciąż prężnie działa jako współzałożycielka marki Le Collet, która szturmem zdobyła serca Polek. Stylowe, kobiece i przede wszystkim wygodne ubrania (tak, tak – w końcu bluza i elegancja mogą iść w parze) to znak rozpoznawczy marki. Maja nie tylko twarzą marki, ale także realnie uczestniczy w tworzeniu kolekcji. Już teraz możemy spodziewać się nowej linii, która – jak zdradziła na InstaStories – ma być totalnie cozy, dla zapracowanych, zmęczonych, ale nadal z klasą kobiet. 🧥☕
Oprócz mody, Bohosiewicz coraz śmielej wkracza również w świat zdrowego stylu życia. Plotki głoszą, że rozważa współpracę nad linią suplementów i zdrowych przekąsek dla dzieci. Czy to oznacza, że wkrótce zobaczymy Maje jako ambasadorkę jarmużu? Nie mówimy „nie”.
Życie prywatne – rodzinna codzienność w wersji #nofilter
Maja Bohosiewicz znana jest ze swojej szczerości w mediach społecznościowych. To jedna z tych celebrytek, które nie pudrują rzeczywistości niemowlakowym talkiem. Pokazuje rodzinny chaos, walkę z porannym szykowaniem dzieci, kompromisy w związku oraz to, jak wygląda jej makijaż o 22:00 po zrealizowaniu tysiąca zadań. A mimo to – wygląda bosko.
Jej mąż, Tomasz Kwaśniewski, to wsparcie nie tylko w domu, ale również w biznesie. Tworzą duet, który balansuje między kreatywnym chaosem a strukturalną kontrolą finansów (domowe Excela ever?). Ich relacja udowadnia, że małżeństwo może nie tylko trwać, ale też działać jak dobrze naoliwiony start-up.
Dzieci Mai to kolejny rozdział jej Instagramowego dreszczowca – pełny śmiechu, czasem łez, ale zawsze z happy endem. Czym skutkuje ta szczerość? Tysiące kobiet dziękują jej za normalizowanie codziennych zmagań i pokazanie, że nie trzeba być „perfekcyjną Panią Domu”, żeby być świetną mamą.
Modowa inspiracja z przymrużeniem oka
Styl Mai Bohosiewicz to hybryda high fashion i „zaraz lecę do warzywniaka”. Potrafi stworzyć look, w którym jednocześnie mogłaby pojawić się na okładce Vogue’a i zrobić zakupy w Biedronce. Jej garderoba to modowy patchwork: od czapek z daszkiem w stylu „cool mom”, przez romantyczne sukienki w stylu retro, aż po oversize’owe marynarki, które kradnie z szafy męża (albo… specjalnie kupuje za duże – to się nazywa strategia!).
Kiedy Maja pojawi się gdzieś publicznie, fashionistki natychmiast rozpracowują jej stylizację. Pół Internetu szuka wtedy: „gdzie kupić ten płaszcz od Mai Bohosiewicz?”. Nic dziwnego – kobieta wie, jak zestawić proste kroje i neutralne kolory tak, żeby efekt był WOW. I wszystko to z charakterystycznym dla niej luzem i autoironią („To tylko luźna koszula… sprana… za miliony monet”).
Social media – królestwo szczerości z filtrem na humor
Instagram Mai Bohosiewicz to prawdziwa petarda. Naprawdę. Jej Stories to nie tylko lookbook dnia, ale poradnik przetrwania w świecie matek, żon i przedsiębiorców. Potrafi śmiać się z siebie, życia i gustu swojego męża, a wszystko to – z ogromnym dystansem.
Jej relacje to nie tylko zabawne sytuacje z domu, ale też motywacja dla kobiet, które chcą łączyć wiele ról bez poczucia winy. Jeśli więc szukasz konta, które poprawi ci humor, podpowie, co nosić w tym sezonie i przypomni ci, że odgrzewanie obiadu w mikrofali nie czyni cię „parszywą matką” – wiesz, gdzie kliknąć „Follow”.
Nie można również zapominać, że Maja Bohosiewicz regularnie używa swojego zasięgu, by mówić o ważnych społecznie tematach – od zdrowia kobiet, przez edukację, aż po prawa zwierząt. Influencerka z misją – to brzmi dumnie, prawda?
Jedno jest pewne – Maja Bohosiewicz to kobieta, której nie sposób zamknąć w jednej definicji. Bizneswoman, mama, aktorka i modowa inspiracja, która z humorem i autentycznością podchodzi do życia. Świat social media potrzebuje więcej takich głosów – głosów, które pokazują, że można być modną, zdolną, zorganizowaną (a czasem nie) i szczęśliwą jednocześnie. Jej życie to balansowanie na linie między szpilkami a kapciami, ale robi to z gracją godną mistrzyni balansu. Jeśli jeszcze nie obserwujesz Mai, to… serio? Czas to nadrobić!