Rodzina jak z rockowego snu… lub koszmaru
Ozzy Osbourne – żyjąca legenda heavy metalu, wokalista Black Sabbath, człowiek, który odgryzł głowę nietoperzowi (choć sam przyznaje, że myślał, że to zabawka). Ale za tą szaloną sceną skrywa się zupełnie inna rzeczywistość – rodzina. Tak, Ozzy jest nie tylko ikoną muzyki, ale też ojcem. I jak się okazuje, dzieci Ozziego Osbourne’a nie tylko odziedziczyły jego ekstrawaganckiego ducha, ale też same zasłużyły sobie na chwilę w blasku reflektorów. Poznajcie dziecko po dziecku ekipę, która dorastała pod jednym dachem z Księciem Ciemności.
Kelly Osbourne – rockowa diva z humorem
Kelly Osbourne to zdecydowanie najbardziej rozpoznawalna z pociech Ozziego. Urodzona w 1984 roku córka Ozzy’ego i Sharon Osbourne zadebiutowała na światowej scenie dzięki rodzinnemu reality show „The Osbournes” emitowanemu na MTV na początku lat 2000. Co ciekawe, Kelly to nie tylko celebrytka z mocnym makijażem i ciętym językiem. Ma na koncie karierę muzyczną – w 2002 roku wydała album „Shut Up”, który zajął przyzwoite miejsce na listach przebojów.
Przez lata Kelly była również komentatorką mody (szczególnie błyszczała w programie „Fashion Police”), a także uczestniczyła w amerykańskiej edycji „Tańca z gwiazdami”. Zawsze szczera do bólu, nie boi się mówić o swoich problemach zdrowotnych i walce z uzależnieniami, co sprawia, że dla wielu młodych osób stała się inspiracją. No i kto inny miałby tatuować na stopie logo Black Sabbath?
Jack Osbourne – od reality star do łowcy duchów
Jack Osbourne, młodszy brat Kelly, był kolejnym bohaterem wspomnianego show MTV. Urodzony w 1985 roku, od dziecka wyróżniał się uporem, talentem organizacyjnym i… skłonnością do ekscesów (tak, jabłko nie spadło daleko od jabłoni). Po zakończeniu „The Osbournes”, Jack zajął się produkcją telewizyjną i zaskoczył wszystkich, zostając… łowcą duchów.
Program „Ozzy & Jack’s World Detour”, w którym Jack podróżował po świecie ze swoim ojcem, pokazał, że nie tylko duchy go fascynują. Był to również sposób na budowanie relacji ojca z synem. Co ciekawe, Jack został zdiagnozowany z postępującym stwardnieniem rozsianym w wieku 26 lat, jednak zamiast się poddać, postanowił zostać ambasadorem świadomości na temat tej choroby. Dziś jest także ojcem trójki dzieci, czyli dziedzictwo Ozziego trwa w najlepsze!
Jessica i Louis – dzieci w cieniu sławy
Choć Kelly i Jack to najbardziej medialne ozzy osbourne dzieci, niewielu wie, że Ozzy Osbourne ma też potomstwo z poprzedniego małżeństwa z Thelmą Riley. Jessica i Louis Osbourne, choć nieustannie obecni w życiu ojca (na różne sposoby), postanowili nie uczestniczyć w reality show i trzymać się raczej z dala od blasków fleszy.
Jessica prowadzi życie z dala od mediów i wybrała bardziej normalną ścieżkę kariery, podobno związanej z edukacją. Louis z kolei próbował swoich sił jako DJ i producent muzyczny. W jednym z wywiadów przyznał, że dorastanie z Ozzy’m jako ojcem było raczej „oryginalnym doświadczeniem”. Cóż, można tylko zgadywać, co to znaczy w praktyce.
Aimee – córka-widmo
To nie żart – trzecie z dzieci Ozziego i Sharon, Aimee Osbourne, uciekła z domu, by… nie brać udziału w reality show. Tak, w czasie gdy cały świat oglądał rodzinne perypetie w MTV, Aimee wyprowadziła się z domu, by zachować prywatność i rozwijać swoją karierę muzyczną na własnych zasadach.
Tworzy muzykę pod pseudonimem ARO (inicjały od jej pełnego imienia Aimee Rachel Osbourne) i prezentuje zdecydowanie bardziej alternatywne podejście do rocka niż jej tata. Aimee pojawia się sporadycznie w mediach, a jej podejście do życia można streścić jednym zdaniem: Chcę być znana z tego, co robię, a nie z tego, kim jestem. A jednak, nawet nie będąc częścią medialnego cyrku, pozostaje mocnym ogniwem tej szalonej dynastii.
W przypadku klanu Osbourne jedno jest pewne – nie można się nudzić. Ozzy Osbourne dzieci wychował w bardzo nietypowych warunkach, ale mimo wszystkich wzlotów i upadków, każde z nich znalazło swoje miejsce w świecie. Jedni odnaleźli się w show-biznesie, inni zdecydowali się iść własną drogą i trzymać z dala od kamer. Ale niezależnie od tego, czy masz tatę-rockmana, czy zwykłego księgowego, historia rodziny Osbourne’ów udowadnia, że z domowego chaosu może wyrosnąć coś naprawdę niezwykłego. A przynajmniej bardzo głośnego.